niedziela, 13 maja 2012
Pieniądze online
Trudno byłoby znaleźć dziedzinę, która oparła się wpływowi komputerów, elektroniki oraz, co najważniejsze – internetu. W czasach, kiedy dobra te są powszechnie dostępne, niemal wszyscy korzystają z nich nie tylko w celach prywatnych, ale również biznesowych, niczym dziwnym nie jest fakt istnienia mnóstwa firm, które działają właśnie za pośrednictwem globalnej sieci. Niektóre z nich nie posiadają nawet swojej siedziby, a wszystkie czynności związane z pozyskaniem klientów oraz wykonaniem swojej pracy prowadzone są przez internet, inne zaś swoją działalność online traktują jako uzupełnienie oferty. Niezależnie jednak od tego, jak ta sprawa wygląda, faktem jest, że znaczenie e-biznesu stale wzrasta, a my możemy cieszyć się wieloma korzyściami, jakie nam, jako klientom, daje taki rodzaj prowadzenia firmy. Z całą pewnością najważniejszym i najłatwiej zauważalnym przejawem e-biznesu są sklepy internetowe oraz podobne do nich przedsiębiorstwa, które świadczą usługi online – tworzenie stron internetowych czy programów, a także wykonywanie projektów graficznych, filmów reklamowych czy pisanie tekstów – to właśnie z nimi najczęściej kojarzymy biznes elektroniczny z ich oferty korzystamy najbardziej, do czego skłaniają nas niższe ceny oraz wygoda, z jaką nieodłącznie się one wiążą, a która sprawia, że dla wielu z nas są one bardziej atrakcyjnym rozwiązaniem.
środa, 9 maja 2012
dzielenie torta
http://www.gvopolska.com/maj2012/?id=ecopak
Zacznij już teraz,gdyż ruszyła wielka promocja zorganizowana przez samą
firmę GVO,która potrwa do końca śierpnia.Reklama płacona przez firme,zeby
pomóc nam w osiągnięciu celu.Jak się zarejestrujesz teraz to system
sam ci podepnie osoby z reklam.
Kliknij w link http://ecopak.hostthenprofit.com/pl/ nie czekaj bądż jednym z
pierwszych.Jest nas dopiero 2000,a za cztery miesiące będzie nas 10000,z
tobą czy tez nie.Pomyśl juz dzis.
Dzielenie tortu już się zaczęło
9 maja o 12:00
poniedziałek, 7 maja 2012
Jak żyć
Charles Chaplin o swoim życiu:
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie,
że emocjonalny ból i cierpienie są tylko ostrzeżeniem dla mnie,
żebym nie żył wbrew własnej prawdzie.
Dziś wiem, że to się nazywa
AUTENTYCZNOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem,
jak żenujące jest dla innych, gdy narzucam im własne pragnienia,
wiedząc, że ani nie nadszedł odpowiedni czas,
ani tamta osoba nie jest na to gotowa,
nawet jeśli byłem nią ja sam.
Dziś wiem, że to się nazywa
SZACUNKIEM DO SAMEGO SIEBIE.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem tęsknić za innym życiem i mogłem dostrzec,
że wszystko wokół mnie stanowi zaproszenie do rozwoju.
Dziś wiem, że to się nazywa
DOJRZAŁOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem,
że zawsze i we wszystkich okolicznościach
jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu
i że wszystko, co się dzieje, jest właściwe.
Od tamtej pory mogłem być spokojny.
Dziś wiem, że to się nazywa
WEWNĘTRZNĄ PEWNOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem ograbiać się z wolnego czasu
i przestałem tworzyć kolejne wielkie plany na przyszłość.
Dziś robię tylko to, co sprawia mi radość i przyjemność,
co kocham i co sprawia, że moje serce się uśmiecha.
I robię to na swój sposób i we własnym tempie.
Dziś wiem, że to się nazywa
RZETELNOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uwolniłem się
od tego wszystkiego, co nie było dla mnie zdrowe.
od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i od wszystkiego,
co wciąż odciągało mnie ode mnie samego.
Na początku nazywałem to "zdrowym egoizmem"
Ale dziś wiem, że to
MIŁOŚĆ DO SAMEGO SIEBIE.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
przestałem chcieć zawsze mieć rację.
Dzięki temu rzadziej się myliłem.
Dziś wiem, że to się nazywa
SKROMNOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie,
wzbraniałem się przed życiem w przeszłości
i troską o własną przyszłość.
Teraz żyję chwilą, w której dzieje się WSZYSTKO.
Żyję więc teraz każdym dniem i nazywam to
DOSKONAŁOŚCIĄ.
Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie,
że moje myślenie może uczynić ze mnie chorego nędznika.
Kiedy jednak zwróciłem się do sił mojego serca,
mój rozum zyskał ważnego wspólnika.
Ten związek nazywam dziś
MĄDROŚCIĄ SERCA.
Nie musimy już się obawiać sporów,
konfliktów i problemów z samymi sobą i z innymi,
ponieważ nawet gwiazdy wpadają na siebie, tworząc nowe światy.
Dziś wiem, że
TO JEST WŁAŚNIE ŻYCIE!
Ebiznes
Wielu ludzi, którzy ciężko pracują, by utrzymać siebie i rodzinę marzy o tym żeby stać się niezależnym finansowo i nie martwić się o brak pieniędzy. W bardzo wielu przypadkach osoby takie poszukują innych form zarabiania niż praca na etacie. W pewnych przypadkach zakładają indywidualne spółki. Dość znaczna grupa osób szuka alternatywnej formy zarabiania w globalnej sieci Internet. W gruncie rzeczy jest to doskonały pomysł, gdyż globalna sieć daje ogromne sposobności zarobku oraz rozwoju. Jest to medium niezwykle nowoczesne, charakteryzujące się specyficznymi uwarunkowaniami i cechami.
Biznes internetowy (bo tak nazywa się fachowo forma zarabiania poprzez Globalną sieć Internet) ma wiele korzystnych cech, dzięki którym działalność prowadzona w Sieci ma przewagę nad biznesem stacjonarnym. Po pierwsze globalna sieć Internet działa 24 godziny na dobę 356 dni w roku. Czyli nasza działalność jest dostępna przez nieustannie. Nabywca może dokonać zakupu przez Internet o dowolnej porze. W przypadku stacjonarnej firmy nie ma takiej możlliwości. Przecież kiedyś należy spać, więc nasze usługi bądź sklep będą nieczynne w nocy. A przy tym w nocy raczej są niewielkie szanse, że nabywca odwiedzi nasz sklep albo innego stylu biznes stacjonarny.
Inną jeszcze lepszą pozytywną cechą globalnej sieci jest fakt, że z naszą ofertą można dotrzeć do wielu tysięcy osób. Na przykład oferta ma możliwość cycia skierowanej do wszystkich Polaków. Dzięki Internetowi każdy, kto posiada do niego dostęp będzie w stanie skorzystać z naszych usług, kupić produkt zdalnie. Ze 100% pewnością, by dotrzeć do szerokiego grona użytkowników sieci Internet powinno się odpowiednio zareklamować naszą spółkę w globalnej sieci Internet. Z kolei w sytuacji stacjonarnego biznesu zazwyczaj posiadamy klientów lokalnych i raczej mamy niezbyt duże szanse na poszerzenie oferty na szerszy region – wiąże się to z wielkimi kosztami.
Jeszcze jedną z cennych zalet, którą odznacza się e-biznes jest to, że w Sieci nie potrzeba wynajmować lokalu. Tniemy wtedy koszty. Można dosłownie prowadzić firmę z swojego mieszkania. Przykładowo można prowadzić kursy internetowe w Internecie. W wypadku biznesu stacjonarnego nie ma szans na powodzenie bez wynajęcia lokalu i to najlepiej takiego, który jest w ruchliwym miejscu – to z kolei podwyższa koszt dzierżawy.
sobota, 5 maja 2012
Smak porażki
Porażka-ten zwrot zapewne nie kojarzy Ci się pozytywnie i tak bynajmniej jest również w moim przekonaniu jednak istnieje pewna pozytywna jej strona o której warto wiedzieć. Bez porażki niemożliwy staje się rozwój oraz takie doskonalenie działań aby odnosiły one pożądany skutek. Wiele osób porażka zniechęca lecz nie znaczy to, że tak być musi. Po zmianie sposobu myślenia oraz pozbyciu się ograniczających, zakorzenionych stereotypów może stać się ona wspaniałym i motywującym krokiem do osiągnięcia wymarzonego stanu.
Ważne przy tym jest wyrobienie w sobie nawyku chęci podejmowania ryzyka /oczywiście w granicach rozsądku /, które niesie duże prawdopodobieństwo poniesienia fiaska. Nie na darmo utarło się mówić:
„Kto nie ryzykuje ten nie ma”
Ci co nie ryzykują po prostu boją się porażki, co już na starcie dyskwalifikuje ich do podnoszenia standardów życiowych /nie tylko w kwestiach materialnych/ oraz życia w taki sposób w jaki tego naprawdę pragną. Życie utartym, jednostajnym torem nie da Ci nic w prezencie, nie łudź się. Trzeba stawić czoła przeciwnościom, nauczyć się skutecznie je pokonywać i wyciągać z tego przydatne wnioski.
Nie jest to aż tak trudnym zadaniem jakby się mogło wydawać. Trzeba tylko wykrzesać z siebie chęci i pogodzić się z faktem, że w drodze do sukcesu niepowodzenia są nieuniknione, ale zdaj sobie sprawę, że również wzbogacają Cię wewnętrznie i dają siły aby dzielnie walczyć z porażkami w przyszłości. Życie nie składa się z samych przyjemności i radosnych chwil co zapewne doskonale znasz z własnego doświadczenia. Oczywiście, że można a nawet trzeba ograniczać nieprzyjemne wydarzenia i sytuacje do minimum ale zupełna ich eliminacja jest niemożliwa.
Ciekawym przykładem jest sposób w jaki radzą sobie osoby wychowane jako „dzieci ulicy” a te z tzw. „dobrych domów”. Wystarczy pozostawić taką dwójkę na bezludnej wyspie a sprawa staje się jasna. Przykład ten trochę wykracza poza temat artykułu jednak doskonale obrazuje problematykę.
Tak więc nie zamartwiaj się porażkami, szkoda na to Twojego cennego czasu i energii, tylko staraj się nadać im pozytywny wymiar. Niech staną się one dla Ciebie mobilizującym narzędziem w drodze do sukcesu i realizacji Twoich pragnień, za które pewną cenę niestety trzeba zapłacić a żeby nie była ona nazbyt wysoka swoje niepowodzenia umiejętnie zamień w tzw „kopa” i podejdź do tego z pewnym dystansem, co jest naprawdę możliwe…
Subskrybuj:
Posty (Atom)