EKSPERYMENT
autor: JACEK DUDZIC 9 WRZEŚNIA 2011 w HOST THEN PROFIT, PROGRAMY PARTNERSKIE, ZARABIANIE W SIECI
W ramach swoistego eksperymentu marketingowego rozpocząłem budowanie biznesu od zera. Chcę w ten sposób zbudować osobisty przykład wygenerowania mechanizmu dochodowego online w tydzień. Jako narzędzie wybrałem program partnerski całkiem nowego serwisu hostingowego Host Then Profit, za którym stoi prężna firma GVO i będę opisywał krok po kroku swoje działania.
Dlaczego akurat Host Then Profit? Mój wybór padł na tą firmę z trzech powodów:
program jest niskokosztowy: miesięczny udział kosztuje tylko $9.97 (ok. 30 złotych)
w ramach zakupionej usługi użytkownik dostaje ciekawy pakiet hostingowy z pokojem do wideokonferencji i autoresponderem (jest to wariant dla początkujących z uwagi na ustalone limity, ale wszechstronność tego zestawu jest idealna dla osób zajmujących się marketingiem).
program partnerski oferuje duże możliwości finansowe
Mam dobre, niemal roczne już doświadczenie współpracy z firmą GVO i wydaje się ona dobrym partnerem do budowania tego typu dodatkowego źródła przychodów.
Startuję w piątek 9 września o godzinie 12:45. Pytanie: jak się zarejestrować?
Pierwszą rzeczą, jaką robię, jest odszukanie listy najlepszych partnerów tej firmy – chcę zarejestrować się u lidera tabeli rekrutacji. W końcu warto uczyć się od najlepszych. Nie jest to proste, ale po jakimś czasie namierzam pewnego Briana, który obecnie jest numerem 1 w okresie pierwszych dni promocji Host Then Profit. Świetnie – udało mi się znaleźć link affiliacyjny na jego blogu i rejestruję się.
System partnerski oparty jest na matriksie (czy jak kto woli: macierzy) 4×10 – każdy z uczestników może budować 4 linie i może pobierać prowizje w dół aż do 10 poziomu. Obowiązuje mechanizm automatycznego zapełniania wolnych miejsc w strukturze licząc od góry, ale potem jest już ciekawie: najpierw od środka, potem lewa strona, a na końcu prawa. Nie można wybrać miejsca, w jakie wpisujemy daną osobę, chyba że zarejestruje ją ktoś z naszych partnerów w strukturze.
Zaczynam zapoznawać się z planem marketingowym. W sumie nic skomplikowanego, bo to nie MLM Wystarczy polecić 2 osoby, aby mieć wypłaty do 5 poziomu. Dwie kolejne pogłębiają zarobki do poziomu 10-tego. W pierwszym miesiącu otrzymujemy 50% prowizji za każdą osobę z dwóch pierwszych poziomów (nazywane to jest Bonusem Szybkiego Startu), a to oznacza 20 osób x $4.98 = $99.6, czyli 10 razy więcej niż wynosi miesięczna opłata za korzystanie z produktów w pakiecie podstawowym. Juicy sweet!
Idziemy teraz do zysku pasywnego, jaki jest wypłacany każdego miesiąca. Otrzymujemy okrągłe 5% prowizji ze wszystkich użytkowników do poziomu 10-tego włącznie. Nie wiem, jak to dokładnie obliczyć, ale widzi mi się, że to całkiem duża ilość osób, które korzystają z hostingu (oraz tych innych bajerów), płacą niewielką kwotę na miesiąc i mają niezłe perspektywy zarobkowe, jeśli nauczą się skutecznie promować tego typu program.
Mocny punkt tego planu to matching bonus (bonus dopasowany): otrzymujemy 20% każdej wypłaty, jaką firma przesłała osobie, którą osobiście poleciliśmy do biznesu. Even more sweet!
Są jeszcze dodatkowe bajery: top 20 najlepszych rekruterów dostaje do równego podziału między siebie 10% miesięcznego zysku netto firmy (czyli każdy ma 5% takiej niby dywidendy), a naprawdę skuteczni partnerzy mają jeszcze coś lepszego: jeśli w jednym miesiącu polecą 10 osób lub więcej osób to ich prowizja zwiększa się do 75% (z pierwszego miesiąca tychże poleconych użytkowników), a przy 20 lub więcej jest to 100%.
Ok, podoba mi się. Są to do zarobienia niezłe pieniądze, ale widzę szansę zbudowania czegoś większym zespołem. Po zalogowaniu widzę pustkę w strukturze – nie mam jeszcze nikogo i strasznie mnie to drażni. Zacznym działać. Najpierw rozmawiam na skype z kilkoma partnerami z podstawowego biznesu – zgadzają się podjąć eksperyment. Budujemy case study – biznes pasywny w siedem dni.
Robię wpis na Facebooku i Goldenline: „Zainteresowanych dołączeniem do eksperymentu marketingowego, jakim jest zbudowanie w 7 dni nowego programu partnerskiego z ogólnopolską strukturą zapraszam do zajęcia pierwszych miejsc. Rejestracja pod adresemhttp://stasiak.hostthenprofit.com/:– płacisz 1 dolar za pierwsze 7 dni. Zobacz, jak można działać skutecznie online w silnym zespole!”
W międzyczasie zaczynają się rejestrować pierwsze osoby, mam coraz więcej rozmów na skype i wysyłam pierwszy mailing do półtora tysiąca osób. Około 17:00 mam już 25 osób zarejestrowanych, a po 18:00 jest ich już 40, a jestem już na 11-tym miejscu w tabeli liderów Host Then Profit.
Zauważam słabe strony tego programu: płatność tylko kartą kredytową lub do transakcji online (bankomatowa mBanku z delfinkiem może być, jeśli ma ustawiona limit kwot transakcji internetowych) + anglojęzyczny backoffice. Trzeba przygotować porządny przewodnik po systemie, ale to nie będzie problem, bo już takowy raz wykonałem dla GVO Conference.
Skrzynka mailowa zapycha mi się informacjami o nowo rejestrowanych osobach – marzenie każdego marketera. Zaczynamy doświadczać sporego zainteresowania – myślę nad zwiększeniem celu do osiągnięcia. Początkowo miało to być 100 osób w 7 dni, ale teraz widzę, że tyle powinno być dużo dużo szybciej.
Ktoś pisze do mnie: „nie wiem za bardzo nawet co to jest, ale incjatywa mailowa ciekawie zapowiadała ten projekt”. Get Response twierdzi, że 5.76% odbiorców mojego maila już otworzyło wiadomość i 100% z nich kliknęło w link. Do jutra zapewne wskaźniki podskoczą do góry, ale w piątek wieczorem to już niezły wynik. Weekend będzie nasz!
Oczywiście skuteczny marketing to nie tylko zainteresowanie, zaciekawienie i pozyskanie użytkowników na okres próbny. Trzeba się też zająć edukacją oraz ich właściwym ukierunkowaniem. Zarabianie w internecie to trudny sport, ale możliwy do osiągnięcia, gdy nasi partnerzy chętnie i gorliwie uczą się nowych umiejętności, a produkt jest dla nich użyteczny i zaczynają z niego korzystać.
Notatnik wypełnia się pomysłami i listą rzeczy do wykonania. Czas sporządzić własną tabelę liderów i porozmawiać z nimi o dalszej strategii rozwoju ekspermentu. W końcu chodzi o to, że nauczyć wiele osób pracy zespołowej online zademonstrować skuteczność i stworzyć legednę, która potem będzie motorem napędowym dalsz
http://stasiak.hostthenprofit.com/